Olivia
Cholera Niall obiecałeś mi coś ! - Krzyknął Irwin rzucając się z pięśćmi do Horana.
Razem z resztą chłopaków staliśmy w szoku i patrzyliśmy jak Ash wymierza ciosy w Niallera.
Nie pytrzymałam, znów buchnęłam płaczem tym razem tak głośnym że nawet chłopcy trochę się opanowalii.
Będzie dobrze - Obiął mnie ramieniem Luke.
Nic nie będzie dobrze !- wyrwałam się z uścisku. Pobiegłam na górę i zamknęłam się w łazience.
Myślałam o tym, co mieliśmy Wiem, że to było trudne, to wszystko co wiedzieliśmy, Czy upijałeś się, by zapomnieć o bólu? Chciaałbym dać Ci wszystko, na co zasługiwałeś Bo nigdy nic Cię nie zastąpi Nic nie sprawi, że będę czuał się tak jak przy Tobie I wiem, że nie znajdziemy miłości, aż tak prawdziwej.-Szeptałam cicho.
Gdy wszystkie głosy ucichły, postanowiłam zejść na dół zprawdzić czy chłopcy mieli wielkie obrażenia.
Weszłam do kuchni prawie nie zauważalnie. Po drodze spojrzałam pół okiem na Nialla i Ashtona.
Ashton miał tylko lekkiego siniaka na ręce, Niallowi leciała krew z nosa i wargi. Westchnęłam głośno.
I znów poczułam łzy zbierające się w moich oczch. Oliwia ogarnij się !- powieddziałam w myślach.
Szybko wytarłam łzy na policzkach i sięgnęłam po apteczkę która leżała na stole.
Najpierw podeszła do Ashtona i westchnęłam na tyle głośno aby zwrócił na mnie uwagę.
Masz jakieś większe obrażeni ? - Spojrzałam na niego i dotknęłam lekko jego kolano.
Ash lekko odwrócił się w stronę Nialla i powiedział- Nie. Idź sprawdź Nialla.-Powiedział chłopak i pocałował lekko mój policzek.
Jak powiedział podeszłam do Niall i lekko obięłąm jego twarz spojrzałam w jego oczy widziałam w nich smutek a zarazem złość. Nie były takie jak kiedyś. Nie było w nich już żądnych iskierek szczęścia.Te wszystikie wspomnienia wrócił, razem z łzami. Pamiętam jak Moja mama ojciec mówili ; Będziesz żałować, Będziesz przez niego płakać. Aja głupia ich olałam i poszłam mieszkać z Niallem. Ale z kąd miałam wiedzieć ?!
Ciii nie płacz, nie chcę żebyś płakała a tym bardziej przezemnie.- Powiedział i przytulił mnie i pocałował lekko w usta. Oderwałam się od niego i zrobiłam opatrunek.
Dziękuję- powiedział blondyn.- Co chcesz w zamian ? -powiedział z łobuzerskim uśmiechem na twarzy.
Hmm no niewiem- poczym musnęłam delikatnie jego usta. Lecz chłopak coraz bardziej go pogłębiał.Oderwałam się od chłopaka jak poparzona i spojrzałam w stronę Ashtona którego już nie było.Momentalnie poczułam drżenie w telefonie.
Zostaw- powiedział Niall i rzucił moim nowym iphonem o ściane.
Niall- powiedziałam i rzuciłam mu spojrzenia spod byka.
Kupie nowy, kochanie.-powiedział i zaczął całować mnie w okolicach szyji.
Niall- powiedziałam.
Słucham - Powiedział figlarnie.
Nie mów słucham bo cię wyrucham- odpowiedziałam, figlarnie.
Proszę bardzo- powiedział chłopak i przewrócił nas tak że teraz on był na górze.
Niall, nie tutaj..-powiedziałam przegryzając moją wargę.
Hmm.. A gdzie by panienka chciała ?
Niall
Hmm a gdzie by panienka chciała ?- powiedziałem prosto do jej ucha.
Tam gdzie zawsze.-powiedziała i powoli zaczęła rozpinać moją koszulę.
Wziąłem ją na ręce i już czyłem jak powoli tracę pierwszą część garderoby.
Dziewczyna dotykała mnie po moim nagim Torsie.
Położyłem ją delikatnie na łóżku i przygniotłem ją swoim ciałem. Brutalnie wpiąłem się w jej usta i nie czekając na jej zgodę zerwałem z niej spodnie rozrywając przytym część nogawki.
A tak je lubiałam- szepnęła po czym głośno westchnęłą.
Zaśmiałem się cicho i wróciłem do mojego zadania. Olivia przetarła ręką o mojego 'przyjaciela' wywołując u mnie ciche jęknięcie. Dziewczyna zsunęłą się spod mojego ciała i za jednym pociągnęciem ściągnęłą moje spodnie. poczym usiadła na moim brzuchu, cały czas całując. Gdy się od siebie oderwaliśmy powiedziałem;
Twój ojciec chyba był marynarzem że tak zajebiście stawiasz żagle.
Olivia tylko uśmiechnęła się łobuzersko i pochyliła się nad moim 'przyjacielem' i uchyliła lekko moje boxerki i spojrzała pytająco ja jednynie podnosłem dwie ręce do góry dając jej wolną rękę. Dziewczyna niepewnie pocierała ręką mojego kolege aby pochwili włożyć go do buzi, po moim ciele przeszedł dreszcz przyjemności a zarazem pożądania. Co ta dziewczyna ze mną robi? -pomyślałem.
Proszę przestań, bo zaraz dojdę zanim zdążymy co kolwiek zrobić.-jęknąłem.
Złapałem dzięwczynę za ramiona i za jedym zamachem zdarłem (dosłownie) jej czarną koronkową bieliznę.
Wpatywałem się w jej nagie ciało. Boże jaka ona jest idealna- szepnąłęm cicho. Dziewczyna znów znalazła się podemną, weszłem w nią szybko. I Tak przez całą noc.
To było wszpaniałe Niall.- szepnęła mi do ucha.
Wiem, nie lada energi w to włożyłęm. - powiedziałem i przeciągnąłęm ją do swojego torsu.
Dobranoc- powiedziełem i musnąłem ją w czoło.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam że musieliście czekać ;c Myślę żę się podoba ;) Lots of love ;* Komentujcie ! <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz