poniedziałek, 4 sierpnia 2014

.Olivia




A teraz siedzę tu sam, tak, bez ciebie. Gdzie jesteś? - Ten głos znowu tkwi w mojej głowie. Zadzwoniłem nie odpowiedziałeś! Nagrałem wiadomości ...



21, 30

Niall, gdzie jesteś? Miałeś być trzy godziny temu - powiedział z niepokoju w głosie.




22 35

Kochanie? Wszystko porzątku! Martwię się - tym razem z gniewu.




23 35




Odzwoń proszę!-Sob




00, 00

Niall ... - Nie doończyłam bo ktoś wszedł do mieszkania.




- Niall? - Powiedziałam.




- Dlaczego nie śpisz? - Powiedział .




- Czekełam dla Ciebie ... - Kiedy zobaczyłem go w tym samym czasie byłam zła, ale również przestraszona.

Jego policzek krwawił jak reszta jego ubrania. I zakryłam moje usta ręką i pozwoliłam by  łzy spływały po mojej twarzy.




Chłopak podszedł do mnie i przytulił mnie, jednak odszedłam, i zajęłam miejsce na kanapie, bez myślenia Niall zrobił to samo.




-Znowu dostałeś się w jakieś gówno tak.




Nie odpowiedział.




-wiedziałam. - Rzuciłam.




-Poczekaj.




Czułam jego silne ręce na mojej talii, które jednak okazało mnie swobodnie.




- Powiedz  od kiedy to już trwa około? - Powiedziałam grzebiąc blondynka tułowia.




- Co się dzieje? - Powiedział, całując czubek mojej głowy.




- Od kiedy handlujeice ponownie narotykami?







No tak "handlować". Niall współpracuje z Harym, Louis, Zayn i Liam. Wszyszcy są wplątani w to gówno. I obiecał, przyrzekał, że to już koniec. A teraz? Znowu,  widzę, to co  zawsze.




- To już koniec, naprawdę. - Powiedział.




Odwróciłam głowę w jego stronę, a on tylko się uśmiechnął.




- To gdzie do cholery jest krew? - Krzyknąłam i pokazałam  mu bluzę.

On tylko mnie pocałował i poszedł do łazienki.



Poszedłam się na łóżku ale wszystkie pruby  nie podziałały... Nagle poczułam, że ktoś kładzie się  Koło mnie...



Niall




Poszedłem pod prysznic, aby wszystko sobie przemyśleć. Dobrze, co chcesz, ale ja miałem jej powiedzieć; Hej Olivia dostał ponownie narkotykami z chłopakami, ponieważ grupa Markusu chciał zaatakować nas ponownie! Czy jesteś ze mnie dumny? Wróciłem do sypialni i zobaczyłem jej SapI trwarzcyczke sen. Położyłem się obok niej i powiedział; Przykro mi, że jestem idiotą, siedziałem z nimi .. ehhh nie mogę utrzymać. Położyłem się i zasnołęm ...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

 I hope you enjoy it! ;) Lot of love xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz